środa, 6 listopada 2013

Czeskie włóczki

Czeska firma VSV produkuje włóczki pod nazwą Elian. Oferowany przez nich asortyment jest dość bogaty. Włóczki te są bardzo dobrej jakości. Większość miałam już okazję wypróbować i mogę stwierdzić, że są przyjemne w robocie:) Ostatnio pojawiła się włóczka Elian Creativ, jest to dość gruby akryl, bardzo przyjemny w dotyku i oczywiście niegryzący:) Ładne melanżowe kolory układają się w paski.



 Z dwóch motków można już zrobić szalik o długości 120 cm i szerokości 25 cm. Producent zaleca druty nr 7, ja robiłam na 8.





Pozdrawiam, życzę miłego dnia. Pogoda za oknem taka, że tylko siedzieć w ciepłym pokoju z drutami w ręku:)

poniedziałek, 4 listopada 2013

Grube szydełka

Dawno mnie nie było widać, co nie znaczy, że mnie tu nie było:) zaglądam często. Cały czas coś tworzę, próbuję nowe włóczki i szydełka:)
W końcu udało mi się znaleźć grube szydełko. Jest to plastikowe szydełko firmy Apple, jest bardzo solidne. Według mnie lepsze od bambusowego. Idealnie nadaje się dla Hoooked Zpagetti.



Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających, miłego dnia.

niedziela, 1 września 2013

Szatka do chrztu

Zainspirowana sukienkami na szydełku, które zrobiłam jakiś czas temu, postanowiłam zrobić białą szatkę do chrztu. Szatka ma kształt aniołka, zrobiona jest z białego kordonka Maxi, krzyżyk zrobiłam ze złotej nitki i wciągnęłam satynową białą wstążkę.



Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia :)

wtorek, 27 sierpnia 2013

Ryba w zalewie octowo - pomidorowej.

Przy okazji innych zakupów naszą uwagę zwróciły piękne, dorodne leszcze. A, że wyglądały świeżo kupiliśmy je, z myślą o zrobieniu klopsików.
Taką świeżą rybkę obgotowuje się kilka minut na patelni w odrobinie wody, następnie obiera się ją z ości i przekręca przez maszynkę do mięsa (przez najdrobniejsze sitko). Tak przemielone mięso ryby doprawiamy solą, pieprzem, vegetą, dodajemy cebulę, zieloną pietruszkę, trochę tartej bułki, trochę mąki, żeby łatwiej formowało się kotleciki. Po uformowaniu kotlecików obtoczyłam je w tartej bułce i usmażyłam na oleju.
Zapakowałam je do słoików i zalałam gorącą zalewą pomidorowo octową:
koncentrat pomidorowy
10 dkg cukru
3 płaskie łyżeczki soli
1/2 szklanki octu
1/2 szklanki oleju
2 łyżeczki musztardy
2 szklanki wody
pieprz mielony, ziele angielskie, laurowy liść

całość pasteryzowałam około 4 minut

Wyszło pyszne!




wtorek, 20 sierpnia 2013

Czy znacie może sposób na brak weny???

Myślę, że już najwyższy czas zakończyć wakacyjne lenistwo:) Letnie wojaże mamy już za sobą. Jako, że ja jestem kiepskim fotografem, za tę stronę naszych podróży odpowiedzialny jest mój małż, dlatego też ja na swoim blogu nie pokazuję wakacyjnych zdjęć, a co za tym idzie po prostu nie ma co tu pokazać :( bo kompletnie opuściła mnie wena twórcza, nie wiecie przypadkiem co zrobić żeby wróciła?????????? :)
Jakiś czas temu zrobiłam serwetkę, wzór pochodzi z Diany Robótki nr 6/2007, kordonek to Maxi , bardzo podoba mi się kolor, taki pastelowo żółty







Pozdrawiam cieplutko